Archiwum 26 stycznia 2004


sty 26 2004 ferie
Komentarze: 0

G jeszcze nie ma...heh, cos dlugo to trwa....

postanowilam, ze bede silna! nie dam sie ich durnym intrygom, nie bede sie przejmowac bo oboje sa siebie warci...ona sie nim bawi ( a na dodatek mowi, ze jest beznadziejny w lozku) a on sie daje heeh....zycze wiec wam powodzenia, mnie w to nie mieszajcie!
nie wiem co prawda jak sobie z tym pordze w szkole ale damy rade. przyjme metode "olewcza" heheh...o ile mi sie uda!

dobrze ze niedlugo ferie...przyjezdza mojaa siostra z dzieciaczkiem, jade (jak mi starsi pozwola bo mam 2 zagrozenia) do Bialegostoku z E i moze M tez pojedzie!!!!! jakze byloby fantastycznie! tydzien odpoczynku od WSZYSTKIEGO i WSZYSTKICH......

zuzia_1984 : :
sty 26 2004 ciekawe..
Komentarze: 0

ten od 100dniowki nie daje mi spokoju!! ciagle jakies esy ciagle cos...boshe, po co ja tam poszlam w ogole?! zaprasza mnie do PUBu, chcialbny sie jeszcze ze mna spotkac, jego koledzy tez chcieliby sie ze mna spotkac bo wszyscy (lacznie z wychowawczyni) byli pod wrazeniem...suuuuper heh. szkoda tylko, ze pod wrazeniem sa ciagle nie ci co powinni!!

ciekawe czy G poszedl w koncu do M heh....i ciekawe co robia :( nie chce nawet o tym myslec...nie chce a jednak o niczym innym nie potrafie myslec....buuuuuuu!

zuzia_1984 : :
sty 26 2004 sen
Komentarze: 1

ale mialam piekny sen...heh...snilo mi sie ze bylam gdzies z G i ze byla tam chyba tez M i gadalismy o czyms i ze ja czulam taka straszna nienawisc do niej za to co mi robi....a G nachylil sie na de mna i zaczal mi szeptac, ze on mnie kocha i ze dla niego jestem najwazniejsza..... :(

szkoda, ze sny tlumaczy sie na opak :(

zuzia_1984 : :
sty 26 2004 "intryga"
Komentarze: 1

M to jedna wielka obrzydliwa intrygantka!!!!!!!!!!!!!! dzisiaj w szkole siedziemy sobie z A i G i nagle A daje G telefon i kaze mu przeczytac jakiegos esa......pytam sie jej pozniej o co chodzi z tym esem a ona mi mowi, ze nie moze mi powiedziec!! no to zaczelam ja nakrecac i okazalo sie ze M wyslala jej esemesa zeby powiedziala G ze moze dzisiaj do niej przyjsc i na koncu taki maly dopisek "tylko nie mow nic Z" czyli mi....i on to wszystko przeczytal!! qrwa jakie to smieszne, On wie, ja wiem, M wie ale musimy z tego robic jakies wielkie problemy!! zupelnie jak bysmy nie mogli sobie tego wszystkiego powiedziec prosto w oczy!! ale nie....musza byc intrygi, zeby bylo ciekawie....M juz napewno gadala z G na moj temat...i co? i chooj!!!!!!! on nic nie robi, czai sie...no to ja tez sie czaje bo nie chce zebym to ja zawsze wszystko zalatwiala!!!!!!! dlaczego, on nie moze zaczac??? na gg juz byla rozmowa o tym, ze musimy sie spotkac i pogadac a potem w szkole znowu ciiiisza...i nic! swoja droga ciekawe co ona mu na mnie nagadala?!??!?!?! bardzo mnie to ciekawi heh, pewnie same "dobre rzeczy"...f.ajnie jest miec taka kolezanke, nie??

Aaaaaaa, juz nie mam sily do tego wszystkiego......

zuzia_1984 : :